okładka

okładka
O moich wnętrzach, pomysłach i inspiracjach, o kawałku mojego życia, części mnie samej, procencie moich marzeń i pierwiastku mojej duszy...

poniedziałek, 9 lutego 2015

Espresso barraquito - czyli kawa w trochę innym wydaniu

W ten weekend moja kochana mama zaserwowała mi espresso, które piła na Wyspach Kanaryjskich i muszę Wam powiedzieć, że powaliła mnie. Ta kawa :). I to tak, że zażyczyłam sobie dwóch pod rząd! Postanowiłam jednak nie być egoistką i podzielić się z Wami tym przepisem :)
To jest rodzaj espresso, więc musicie lubić mocną kawę – ja UWIELBIAM – choć gęsta słodka śmietanka trochę łagodzi jej intensywność.
A więc:

KAWA BARRAQUITO:
1. Na dno filiżanki do espresso wlewamy gęstą, słodką śmietankę, a następnie dopełniamy espresso. 





2. Odcinamy kilka kawałeczków skórki z cytryny – i tu UWAGA: nie ścieramy na tarce, a wrzucamy większe kawałki.



3. Na koniec posypujemy cynamonem i JUŻ!


Ps. W oryginale dodaje się jeszcze likieru 43, więc jeśli ktoś woli bardziej na „ostro”, to jak najbardziej :)

SMACZNEGO!


1 komentarz:

  1. kawka wygląda smakowicie....z cynamonem...mniammm!

    OdpowiedzUsuń